Masz pytania?
Zadzwoń i skorzystaj
z bezpłatnych konsultacji:

+48 533 333 284
Wypadek na basenie



Od zawsze słowo relaks kojarzy nam się z wodą. Latem jeździmy nad jeziora, nad morze. Niestety zimą panujący w Polsce klimat nas nie rozpieszcza. Wtedy szukamy ukojenia w centrach SPA i na basenach. A tam bardzo łatwo o wypadek. Poślizgnięcie to najczęstszy powód urazów powstających w obiektach pływalni. Zwichnięcia, złamania i naderwanie mięsni nóg, rozbita głowa, pęknięte żebra czy złamana ręka to nie zawsze wina braku zachowania ostrożności przez klienta. Tłumaczenie właściciela basenu „wiadome, że jest mokro i ślisko, powinien pan uważać” nie jest zasadne. W tego typu obiektach podłoga powinna być wyłożona specjalnym rodzajem płytek kafelkowych, na ścianach powinny wisieć tabliczki informujące o śliskiej nawierzchni, a w regulaminie powinien być zapis np. o obowiązku zakładania obuwia zmniejszającego ryzyko upadku. Jeśli brakuje któregoś z wyżej wymienionych punktów lub nie został on w odpowiedni sposób przedstawiony, daje to możliwość ubiegania się o odszkodowanie za doznaną krzywdę. Podobnie jest, gdy na basenie ktoś zacznie się topić, a zatrudniony tam ratownik nie zareaguje. Jeśli dojdzie do sytuacji, gdzie podtopienie spowoduje trwały uszczerbek na naszym zdrowiu fizycznym bądź psychicznym, wtedy również możesz nas wysłać po swoje zwycięstwo.


ZGŁOŚ SPRAWĘ TERAZ
Projekt i wykonanie Agencja Reklamowa Przegłos